Zabawki sensoryczne: Klucz do prawidłowego rozwoju i świadomego wyboru dla Twojego malucha
- Zabawki sensoryczne wspierają integrację sensoryczną, będącą fundamentem rozwoju motorycznego, poznawczego i emocjonalnego niemowlęcia.
- Dobrej jakości zabawki stymulują wiele zmysłów jednocześnie: wzrok, słuch, dotyk, a także propriocepcję i równowagę.
- Wybór zabawki powinien być ściśle dopasowany do wieku dziecka, uwzględniając jego aktualne potrzeby rozwojowe (0-3 miesiące, 3-6 miesięcy, 6-12 miesięcy).
- Priorytetem jest bezpieczeństwo zabawki, potwierdzone certyfikatem CE oraz wykonanie z nietoksycznych, wytrzymałych materiałów bez małych, łatwych do połknięcia elementów.
- Wśród popularnych typów zabawek sensorycznych w Polsce znajdują się kostki, książeczki, piłki, metkowce i maty edukacyjne.

Świat zmysłów: dlaczego jest kluczowy dla rozwoju Twojego niemowlaka?
Od pierwszych chwil życia niemowlęta intensywnie poznają świat wszystkimi zmysłami. Każdy dotyk, dźwięk, widok czy zapach to dla nich cenna informacja, która jest przetwarzana w mózgu i buduje jego strukturę. Stymulacja sensoryczna nie jest więc tylko przyjemnością, ale przede wszystkim kluczowym elementem dla prawidłowego rozwoju. To właśnie na niej opierają się wszystkie późniejsze umiejętności od koordynacji ruchowej, przez zdolności poznawcze, aż po rozwój emocjonalny i społeczny. Bez odpowiedniego "treningu" zmysłów, te fundamenty mogą być słabsze, co może przełożyć się na trudności w dalszym życiu dziecka.
Integracja sensoryczna: Co to jest i dlaczego musisz o niej wiedzieć?
Zapewne słyszałeś już o integracji sensorycznej, ale co to właściwie oznacza? Mówiąc najprościej, integracja sensoryczna (SI) to zdolność naszego mózgu do odbierania, przetwarzania i organizowania wszystkich bodźców, które do niego docierają z otoczenia i z naszego ciała. Wyobraź sobie, że Twój mózg to dyrygent orkiestry, a zmysły to instrumenty. Jeśli dyrygent dobrze zarządza każdym instrumentem, muzyka (czyli nasze funkcjonowanie) jest harmonijna. Jeśli jednak któryś instrument gra fałszywie lub zbyt głośno, pojawia się chaos. Prawidłowy rozwój SI jest fundamentalny, ponieważ wpływa na wszystko: od umiejętności utrzymania równowagi i koordynacji ruchowej (rozwój motoryczny), przez zdolność koncentracji i uczenia się (rozwój poznawczy), aż po radzenie sobie z emocjami i nawiązywanie relacji (rozwój emocjonalny).
Jak prosta zabawka buduje fundamenty pod przyszłą naukę i rozwój?
Zabawki sensoryczne są projektowane tak, aby celowo angażować i stymulować konkretne zmysły dziecka. Kiedy maluch bawi się taką zabawką, jego mózg intensywnie pracuje. Na przykład, kontrastowe kolory (czerń, biel, czerwień) w książeczkach dla najmłodszych intensywnie stymulują wzrok, który w pierwszych miesiącach życia jest jeszcze niedojrzały. Szelesty, grzechotanie czy piszczące elementy angażują słuch, ucząc dziecko lokalizowania dźwięków i rozróżniania ich. Różnorodne faktury gładkie, szorstkie, miękkie, wypukłe dostarczają bogatych bodźców dla dotyku, a także dla propriocepcji (czucia głębokiego), czyli świadomości położenia ciała w przestrzeni. Zabawki, które można chwytać, obracać, turlac, wspierają również rozwój równowagi i koordynacji. To wszystko razem tworzy bogatą sieć połączeń neuronalnych, które są podstawą dla przyszłej nauki, myślenia i rozwiązywania problemów.
Sygnały, które mogą świadczyć, że Twoje dziecko potrzebuje więcej stymulacji sensorycznej.
Jako rodzice, często intuicyjnie wyczuwamy, co jest dobre dla naszych dzieci. Czasem jednak warto zwrócić uwagę na pewne sygnały, które mogą wskazywać, że maluch potrzebuje więcej bodźców sensorycznych lub ma trudności z ich przetwarzaniem. Pamiętaj, że to tylko sugestie, a w razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze warto skonsultować się z pediatrą lub terapeutą integracji sensorycznej.
- Nadmierna apatia lub brak zainteresowania otoczeniem: Dziecko wydaje się obojętne na nowe przedmioty, dźwięki czy widoki.
- Unikanie dotyku lub specyficznych faktur: Maluch nie lubi być dotykany, reaguje płaczem na zmianę ubranka, unika zabawy piaskiem czy innymi "brudzącymi" materiałami.
- Brak reakcji na bodźce: Dziecko nie reaguje na swoje imię, na głośne dźwięki (choć słuch jest w normie) lub nie śledzi wzrokiem poruszających się przedmiotów.
- Nadmierna płaczliwość i rozdrażnienie bez wyraźnej przyczyny: Może to być sygnał, że dziecko jest przestymulowane lub ma trudność z przetworzeniem napływających bodźców.
- Trudności z koordynacją ruchową: Opóźniony rozwój ruchowy, niezdarność, problemy z utrzymaniem równowagi.

Wybieramy zabawkę idealnie dopasowaną do wieku: od narodzin do pierwszych kroków
Wybór zabawki sensorycznej to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim dopasowania jej do etapu rozwoju dziecka. Potrzeby niemowlęcia zmieniają się dynamicznie z miesiąca na miesiąc, a to, co fascynuje noworodka, może być nudne dla rocznego malucha. Dlatego tak ważne jest, aby świadomie dobierać zabawki, które będą wspierać aktualne umiejętności i zachęcać do dalszej eksploracji.
Etap 1 (0-3 miesiące): Świat w trzech kolorach fokus na wzrok i kontrast.
W pierwszych trzech miesiącach życia niemowlęta widzą świat głównie w odcieniach szarości, z wyraźnym wyróżnieniem kontrastowych barw, takich jak czerń, biel i czerwień. Ich wzrok jest jeszcze niedojrzały, dlatego kluczowa jest stymulacja, która pomoże mu się rozwijać. W tym okresie najlepiej sprawdzą się zabawki, które skupiają się na wzroku i prostych bodźcach.
- Książeczki kontrastowe: Miękkie, materiałowe książeczki z dużymi, wyraźnymi wzorami w czerni, bieli i czerwieni. Idealne do umieszczania w zasięgu wzroku dziecka podczas leżenia na brzuszku lub na plecach.
- Lekkie grzechotki: Proste, lekkie grzechotki o delikatnym dźwięku, które można umieścić w dłoni dziecka lub zawiesić nad nim. Pomagają w nauce lokalizacji dźwięku i rozwijają koordynację ręka-oko.
- Zawieszki do maty edukacyjnej: Kontrastowe, lekkie zawieszki, które dziecko może obserwować, leżąc na macie. Ważne, aby były w zasięgu wzroku, ale nie za blisko, by nie męczyć oczu.
Etap 2 (3-6 miesięcy): Małe rączki odkrywają faktury, kształty i dźwięki.
Około trzeciego miesiąca życia dziecko zaczyna świadomie chwytać przedmioty i wkładać je do buzi to naturalny sposób na poznawanie świata. Rozwija się koordynacja ręka-oko, a maluch staje się coraz bardziej mobilny. W tym okresie potrzebne są zabawki, które angażują dotyk, smak i słuch, a także wspierają rozwój chwytu.- Zabawki o różnorodnych fakturach: Kostki, piłki czy miękkie książeczki z elementami o różnych powierzchniach (gładkie, szorstkie, miękkie, wypukłe) do dotykania i gryzienia.
- Bezpieczne gryzaki: Wykonane z nietoksycznego silikonu, kauczuku lub drewna, o różnych kształtach i fakturach, które masują dziąsła i dostarczają bodźców sensorycznych.
- Szeleszczące metki i elementy: Zabawki z wszytymi metkami, które szeleszczą przy dotyku, są niezwykle atrakcyjne dla małych rączek i uszu.
- Bezpieczne lusterka: Lusterka z nietłukącego się materiału, które można zamontować na macie lub w książeczce. Dziecko fascynuje się własnym odbiciem, co wspiera rozwój samoświadomości.
- Kostki i piłki sensoryczne: Często wykonane z miękkich materiałów, z licznymi wypustkami, tasiemkami i elementami do chwytania, turlania i gryzienia.
Etap 3 (6-12 miesięcy): Czas na bardziej złożone wyzwania i doskonalenie chwytu.
W drugiej połowie pierwszego roku życia niemowlęta stają się małymi odkrywcami. Rozwijają motorykę małą, doskonalą chwyt pęsetowy, zaczynają raczkować, a niekiedy nawet stawiać pierwsze kroki. Potrzebują zabawek, które zachęcają do bardziej złożonej manipulacji, rozwiązywania prostych problemów i rozwijania koordynacji.
- Pętle sensoryczne: Zabawki z elastycznymi pętlami, na których zawieszone są różne elementy do przesuwania, obracania i gryzienia. Wymagają precyzji i koordynacji.
- Książeczki z ruchomymi elementami: Książeczki materiałowe z suwakami, guzikami, rzepami, klapkami do otwierania. Wspierają motorykę małą i logiczne myślenie.
- Proste sortery: Sortery z dużymi, łatwymi do chwytania elementami o prostych kształtach (koło, kwadrat). Uczą dopasowywania i rozwijają koordynację ręka-oko.
- Zabawki do pchania i ciągnięcia: Gdy dziecko zaczyna raczkować i wstawać, zabawki, które może pchać lub ciągnąć, wspierają rozwój motoryki dużej i równowagi.
Idealna zabawka sensoryczna: na co zwrócić uwagę przed zakupem?
Wybór idealnej zabawki sensorycznej to coś więcej niż tylko estetyka czy cena. To inwestycja w rozwój i bezpieczeństwo Twojego dziecka. Jako Jeremi Woźniak, zawsze podkreślam, że kluczowe jest świadome podejście do zakupów. Poniżej przedstawię najważniejsze aspekty, na które warto zwrócić uwagę, aby podjąć najlepszą decyzję.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: Jak czytać etykiety i co oznacza symbol CE?
Bezpieczeństwo to absolutny priorytet, gdy mowa o zabawkach dla niemowląt. Maluchy poznają świat ustami, dlatego wszystko, co trafi w ich rączki, prędzej czy później wyląduje w buzi. Zawsze szukaj na etykiecie symbolu CE. Oznacza on, że producent deklaruje zgodność produktu z wymaganiami dyrektyw Unii Europejskiej dotyczących bezpieczeństwa zabawek. To Twoja gwarancja, że zabawka przeszła odpowiednie testy i spełnia rygorystyczne normy. Dodatkowo, zwróć uwagę na materiały powinny być nietoksyczne, BPA-free, bez ftalanów i innych szkodliwych substancji. Upewnij się, że zabawka jest wytrzymała i nie ma żadnych małych, łatwych do połknięcia elementów, które mogłyby stanowić ryzyko zadławienia.
Materiały pod lupą: Silikon, drewno czy tkanina co jest najlepsze dla niemowlaka?
Różnorodność materiałów, z których wykonane są zabawki sensoryczne, jest ogromna. Każdy z nich ma swoje zalety i wady:
| Materiał | Charakterystyka i zalety/wady |
|---|---|
| Silikon | Elastyczny, miękki, łatwy do czyszczenia i sterylizacji. Idealny na gryzaki. Bezpieczny, nietoksyczny (jeśli wysokiej jakości). Może przyciągać kurz i włoski. |
| Drewno | Naturalne, trwałe, ekologiczne. Dostarcza unikalnych bodźców dotykowych i termicznych. Ważne, aby było gładko szlifowane, malowane nietoksycznymi farbami i z certyfikatem FSC. Trudniejsze w czyszczeniu niż silikon. |
| Tkanina/Bawełna organiczna | Miękkie, przyjemne w dotyku, idealne na książeczki, kostki i metkowce. Łatwe do prania. Ważne, aby były wykonane z bezpiecznych, hipoalergicznych materiałów, najlepiej z certyfikatem Oeko-Tex. Mogą wchłaniać wilgoć i zapachy. |
| Kauczuk naturalny | Ekologiczny, biodegradowalny, elastyczny i bezpieczny. Idealny na gryzaki. Ma charakterystyczny zapach, który nie wszystkim odpowiada. |
Obserwuję, że w Polsce rośnie popularność zabawek wykonanych z naturalnych materiałów, takich jak drewno czy kauczuk, co bardzo mnie cieszy ze względu na ich ekologiczny charakter i bezpieczeństwo.
Więcej niż jeden zmysł: Poszukiwanie zabawek, które oferują kompleksową stymulację.
Najbardziej efektywne zabawki sensoryczne to te, które angażują wiele zmysłów jednocześnie. Szukaj produktów, które łączą w sobie różnorodne faktury (gładkie, szorstkie, wypukłe), kontrastowe kolory, elementy szeleszczące lub grzechoczące, a także te, które można bezpiecznie wkładać do buzi. Taka kompleksowa stymulacja jest niezwykle cenna dla integracji sensorycznej, ponieważ uczy mózg dziecka, jak przetwarzać i łączyć informacje z różnych kanałów zmysłowych. To jak mała orkiestra, gdzie każdy instrument gra swoją partię, ale razem tworzą spójną melodię.
Unikaj przestymulowania: Kiedy mniej znaczy więcej w świecie bodźców?
Choć stymulacja sensoryczna jest kluczowa, musimy pamiętać, że niemowlęta są niezwykle wrażliwe i łatwo je przestymulować. Zbyt wiele bodźców naraz intensywne kolory, głośne dźwięki, wiele zabawek w zasięgu ręki może prowadzić do przeciążenia układu nerwowego dziecka. Sygnały przestymulowania to często płaczliwość, rozdrażnienie, unikanie kontaktu wzrokowego, odwracanie głowy, a nawet trudności ze snem. Jako rodzic, staraj się zapewnić dziecku spokojną przestrzeń i rotuj zabawki. Nie musisz wystawiać wszystkich zabawek naraz. Wystarczy kilka, które są odpowiednie do wieku i aktualnych potrzeb. Czasem mniej znaczy więcej, a prosta zabawka w spokojnym otoczeniu może przynieść więcej korzyści niż stos z krzykliwych przedmiotów.
Najpopularniejsze zabawki sensoryczne na polskim rynku: przegląd
Rynek zabawek sensorycznych w Polsce jest bardzo bogaty i oferuje szeroki wybór produktów, które cieszą się dużą popularnością wśród rodziców. Poniżej przedstawię te, które według moich obserwacji i doświadczeń, są najchętniej wybierane i przynoszą najwięcej korzyści rozwojowych.
Kostka sensoryczna: Czy to rzeczywiście wszechstronny mistrz stymulacji?
Kostka sensoryczna to prawdziwy hit i, moim zdaniem, zasłużenie. Zazwyczaj wykonana jest z miękkich materiałów, a każda jej ścianka oferuje coś innego: różną fakturę (gładką, szorstką, wypukłą), szeleszczący element, bezpieczne lusterko, kolorową tasiemkę, a często także gryzak. To sprawia, że jest to zabawka niezwykle wszechstronna. Dziecko może ją chwytać, obracać, gryźć, szurać nią, a każdy ruch dostarcza nowych bodźców. Kostka sensoryczna doskonale stymuluje wzrok, słuch i dotyk, a także wspiera rozwój motoryki małej i koordynacji ręka-oko. Zdecydowanie polecam ją jako jeden z pierwszych wyborów.
Książeczka kontrastowa i manipulacyjna: Pierwsza lektura Twojego dziecka.
Książeczki sensoryczne to kolejna kategoria, która podbiła serca rodziców. Dla najmłodszych, czyli niemowląt w wieku 0-3 miesiące, idealne są miękkie książeczki kontrastowe, które stymulują wzrok za pomocą czarno-białych i czerwonych wzorów. Dla nieco starszych maluchów (od 3-6 miesięcy wzwyż) świetnie sprawdzą się książeczki manipulacyjne. Są to zazwyczaj materiałowe książeczki z elementami 3D, takimi jak suwaki, guziki, rzepy, klapki, piszczące i szeleszczące elementy. Wspierają one rozwój wzroku, dotyku, motoryki małej i koordynacji, a także uczą przyczynowo-skutkowego myślenia. To wspaniała forma "pierwszej lektury", która angażuje dziecko na wielu poziomach.
Piłki i "jeżyki" sensoryczne: Nieoceniona pomoc w nauce chwytania i masażu.
Piłki sensoryczne, często nazywane "jeżykami" ze względu na swoje wypustki, to proste, ale niezwykle skuteczne zabawki. Wykonane zazwyczaj z miękkiej gumy lub silikonu, są idealne do nauki chwytania, turlania i przekładania z rączki do rączki. Wypustki na ich powierzchni dostarczają intensywnych bodźców dotykowych, co jest świetne dla rozwoju zmysłu dotyku. Mogą być również wykorzystywane do delikatnego masażu ciała dziecka, co dodatkowo wspiera świadomość ciała i relaksację. Wspierają rozwój motoryki dużej (turlanie, rzucanie) i małej (chwytanie, manipulowanie).Magia metek, czyli fenomen "metkowców" i zabawek typu "taggy".
Kto by pomyślał, że zwykłe metki mogą być tak fascynujące dla niemowląt? Fenomen "metkowców" polega na tym, że są to miękkie zabawki (np. kocyki, maskotki, przytulanki) z wszytymi licznymi tasiemkami o różnej fakturze, kolorze i szerokości. Dzieci uwielbiają je dotykać, ssać, gnieść i ciągnąć. To prosta, ale niezwykle efektywna zabawka, która intensywnie stymuluje zmysł dotyku i rozwija motorykę małą. "Metkowce" są często wybierane jako ulubione przytulanki, które dają poczucie bezpieczeństwa i jednocześnie dostarczają bodźców sensorycznych.
Mata edukacyjna: Kiedy warto zainwestować w całe centrum rozwoju?
Mata edukacyjna, często rozbudowana o pałąki z zawieszonymi zabawkami, to prawdziwe centrum rozwoju dla niemowlęcia. Zapewnia ona kompleksową stymulację dzięki różnorodnym teksturom podłoża (szeleszczące, gładkie, wypukłe), podwieszanym zabawkom (grzechotki, lusterka, gryzaki), a często także elementom muzycznym. Mata sensoryczna zachęca dziecko do leżenia na brzuszku (co jest kluczowe dla wzmacniania mięśni), sięgania po zabawki, obracania się i eksploracji. To doskonała inwestycja, która wspiera rozwój wielozmysłowy, motoryczny i poznawczy od pierwszych tygodni życia.
Zabawki sensoryczne DIY: stwórz je w domu!
Obserwuję rosnący trend DIY (Do It Yourself) w świecie rodzicielstwa, i bardzo mnie to cieszy! Samodzielne tworzenie zabawek sensorycznych to fantastyczny sposób na personalizację, oszczędność budżetu, rozwijanie kreatywności, a przede wszystkim na zaangażowanie rodzica w proces tworzenia czegoś wyjątkowego dla swojego malucha. To również świetna okazja, by wykorzystać przedmioty, które masz już w domu.
Butelki sensoryczne: Prosty sposób na fascynującą zabawę.
Butelki sensoryczne to jedne z najprostszych i najbardziej efektownych zabawek DIY. Ich wykonanie zajmuje zaledwie kilka minut, a zabawa nimi potrafi wciągnąć dziecko na długo. Oto jak je stworzyć:
- Przygotuj butelkę: Użyj plastikowej butelki PET (np. po wodzie mineralnej) o pojemności 0,5-1 litra. Upewnij się, że jest czysta i sucha.
- Wybierz wypełnienie: Możesz użyć wody, brokatu, małych koralików, cekinów, guzików, ryżu, makaronu, fasoli, piasku, małych figurek. Jeśli używasz wody, możesz dodać odrobinę gliceryny lub oleju, aby brokat wolniej opadał.
- Wypełnij butelkę: Wsyp lub wlej wybrane elementy do butelki. Nie wypełniaj jej po sam brzeg, zostaw trochę miejsca na ruch zawartości.
- Zabezpiecz zakrętkę: To kluczowy krok! Zakręć butelkę bardzo mocno, a następnie zaklej zakrętkę taśmą izolacyjną lub klejem na gorąco, aby dziecko nie mogło jej otworzyć i połknąć małych elementów.
Takie butelki stymulują przede wszystkim wzrok (ruchome elementy, kolory) oraz słuch (szelest, grzechotanie). Są bezpieczne i angażujące, pod warunkiem, że zakrętka jest solidnie zabezpieczona.
Domowa tablica manipulacyjna: Kreatywne wykorzystanie codziennych przedmiotów.
Tablica manipulacyjna, zwana też busy board, to prawdziwe centrum odkryć dla starszych niemowląt i małych dzieci. Możesz ją stworzyć, wykorzystując bezpieczne przedmioty codziennego użytku, które znajdziesz w domu. Potrzebujesz solidnej deski lub sklejki jako bazy.
- Zamki i zasuwki: Różne typy zamków błyskawicznych, zasuwek do drzwi, zatrzasków.
- Klamki i gałki: Stare klamki, gałki meblowe, które można obracać.
- Kółka i zębatki: Małe kółka, które można kręcić.
- Przełączniki i włączniki: Stare włączniki światła (oczywiście odłączone od prądu!).
- Rzepy i guziki: Duże rzepy do odrywania i przyklejania, duże guziki do zapinania.
- Sznurki i sznurowadła: Do przewlekania przez otwory.
- Lusterko: Bezpieczne, nietłukące się lusterko.
Tablica manipulacyjna doskonale rozwija motorykę małą, logiczne myślenie, koordynację ręka-oko oraz uczy cierpliwości i koncentracji. Pamiętaj, aby wszystkie elementy były bardzo solidnie przymocowane i bezpieczne.
Bezpieczeństwo zabawek DIY: O czym absolutnie nie możesz zapomnieć?
Tworząc zabawki DIY, bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo. Dlatego musisz być niezwykle pedantyczny w kwestii kilku zasad:
- Brak małych, łatwych do połknięcia elementów: To absolutny priorytet. Wszystko, co może zmieścić się do buzi dziecka, jest potencjalnym zagrożeniem zadławienia.
- Trwałe i solidne mocowanie: Każdy element musi być przymocowany tak, aby dziecko nie było w stanie go oderwać, odkręcić czy odgryźć. Używaj mocnych klejów, śrub (zabezpieczonych od spodu) i solidnych szwów.
- Użycie nietoksycznych materiałów: Farby, kleje, tkaniny wszystko musi być bezpieczne dla dzieci i nietoksyczne.
- Regularna kontrola stanu zabawki: Zabawki DIY, podobnie jak kupne, zużywają się. Regularnie sprawdzaj, czy nie ma pęknięć, luzów, ostrych krawędzi czy innych uszkodzeń, które mogłyby zagrozić dziecku.
Błędy rodziców przy wyborze zabawek sensorycznych: jak ich unikać?
Nawet z najlepszymi intencjami, rodzice czasem popełniają błędy przy wyborze zabawek sensorycznych. To naturalne, w końcu nikt nie rodzi się z pełną wiedzą. Moją rolą jako Jeremiego Woźniaka jest wskazanie tych pułapek, abyś mógł ich uniknąć i dokonywać mądrych wyborów, które naprawdę wspierają rozwój Twojego dziecka.
Ignorowanie zaleceń wiekowych: Dlaczego to ma tak duże znaczenie?
Jednym z najczęstszych błędów jest ignorowanie zaleceń wiekowych producenta, które widnieją na opakowaniach zabawek. Wiele osób myśli, że "im wcześniej, tym lepiej", ale to nieprawda. Zabawki niedopasowane do wieku mogą być nie tylko nieefektywne, ale wręcz niebezpieczne. Zabawka przeznaczona dla rocznego dziecka może zawierać małe elementy, które dla trzymiesięcznego niemowlęcia stanowią ryzyko zadławienia. Z kolei zabawka dla noworodka będzie nudna i nieangażująca dla starszego malucha, co prowadzi do frustracji. Zalecenia wiekowe nie są przypadkowe są wynikiem rygorystycznych testów bezpieczeństwa i analizy potrzeb rozwojowych dziecka na danym etapie.
Kupowanie "na zapas": Jak nie zagracić przestrzeni i wybierać mądrze?
Wielu rodziców wpada w pułapkę kupowania zabawek "na zapas" lub gromadzenia ich w nadmiarze. Wydaje nam się, że im więcej zabawek, tym lepiej dla rozwoju dziecka. Nic bardziej mylnego! Nadmiar bodźców i zbyt wiele zabawek w zasięgu ręki może prowadzić do przestymulowania, braku skupienia i szybkiego znudzenia. Dziecko nie wie, na czym się skoncentrować, przeskakuje z jednego przedmiotu na drugi i nie uczy się głębokiej eksploracji. Moja rada to strategia "mniej znaczy więcej" lub rotacja zabawek. Wybieraj świadomie kilka zabawek, które są aktualnie odpowiednie dla wieku i potrzeb dziecka, a resztę schowaj. Co jakiś czas wymieniaj zabawki, a te "nowe" (choć wcześniej schowane) ponownie wzbudzą zainteresowanie malucha.
Przeczytaj również: Jak stworzyć jesienną ścieżkę sensoryczną? Rozwiń zmysły dziecka!
Zapominanie o czyszczeniu: Jak dbać o zabawki, które lądują w buzi?
Higiena zabawek, zwłaszcza tych sensorycznych, które niemowlęta nieustannie wkładają do ust, jest absolutnie kluczowa. Zabawki są siedliskiem bakterii i wirusów, dlatego regularne czyszczenie to podstawa. Nie wystarczy tylko przetrzeć zabawki wilgotną szmatką. W zależności od materiału, z jakiego są wykonane, należy je myć ciepłą wodą z delikatnym mydłem, a niektóre elementy (np. silikonowe gryzaki) można sterylizować. Zawsze dokładnie susz zabawki po umyciu, aby zapobiec rozwojowi pleśni. Pamiętaj o tym, że czysta zabawka to bezpieczna zabawka, która nie będzie źródłem infekcji dla Twojego malucha.
